Skip to content
Debata Międzynarodowy Dzień Kobiet w Inżynierii Empower Women in Science & Innovation

Można się bać, ale trzeba próbować: debata na Politechnice Wrocławskiej o budowaniu ekosystemu wsparcia dla kobiet w innowacji

Firma LG Energy Solution Wrocław była pomysłodawcą i partnerem strategicznym debaty w ramach cyklu „Empower Women in Science & Innovation”, która odbyła się 19 czerwca 2026 roku na Politechnice Wrocławskiej. Wydarzenie zgromadziło przedstawicielki nauki, biznesu i edukacji, które rozmawiały o tym, jak tworzyć zespoły sprzyjające rozwojowi karier kobiet w nauce i technologii.

Kobiety stanowią dziś blisko 43% naukowców i inżynierów w Polsce i choć jednocześnie tworzą ponad połowę ogółu osób zatrudnionych w nauce i technologii, wciąż są niedoreprezentowane na stanowiskach naukowo-inżynierskich[1]. Debata, zorganizowana z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet w Inżynierii (23 czerwca), miała na celu rozpoczęcie rozmowy o tym, jak uczelnie, biznes, instytucje publiczne i organizacje społeczne mogą wspólnie budować bardziej otwarty i innowacyjny ekosystem, który przyciąga, rozwija i zatrzymuje talenty w nauce i technologii.

[1] Eurostat, Employed persons in science and technology (HRST) by category, NACE Rev. 2 activity and sex (2008-2026), https://ec.europa.eu/, [dostęp: 23.06.2026] .

“Porównując Dolny Śląsk do innych części Polski i świata, od dłuższego czasu obserwuję, że brakuje nam działań skierowanych do kobiet, które pracują nad rozwojem nauki i innowacji w różnych organizacjach: na uczelniach, w instytutach, firmach, działach B+R, startupach. Wrocławskie środowisko naukowczyń wciąż szuka przestrzeni i formuły dla siebie. Z pomocą przyszedł biznes. Firma LG Energy Solution Wrocław zgłosiła się do mnie z pomysłem zorganizowania debaty w związku ze zbliżającym się Międzynarodowym Dniem Kobiet w Inżynierii i 19 czerwca ten pomysł przekuliśmy w działanie, a raczej jedno z wielu przyszłych działań na rzecz kobiet na Dolnym Śląsku.”

Podczas godzinnej debaty na Politechnice Wrocławskiej 6 prelegentek, naukowczyń i ekspertek  budowania różnorodnych zespołów w organizacjach, opowiadało o pracy w swoich obszarach, wyzwaniach i rozwiązaniach.

Kobiecie można się bać

Jak radzić sobie z niepewnością, słowem-nastrojem tej dekady? A także: jak radzić sobie z nią, będąc kobietą na rynku pracy w sektorze nauki i technologii?

Na to oraz inne pytania odpowiedzi szukały przedstawicielki różnych gałęzi nauki i przemysłu.  Opowiadały o tym, jak pracuje się kobietom w górnictwie (dr Magdalena Worsa-Kozak z Politechniki Wrocławskiej, m.in. Prezeska Stowarzyszenia Hydrogeologów Polskich, współzałożycielka stowarzyszenia Women in Mining Poland), jakim wyzwaniem może być przekonanie inwestorów do, czasami kosmicznych, pomysłów kobiecego startupu (dr inż. Weronika Urbańska – również Politechnika Wrocławska – a także: starsza inżynier misji w biotechnologicznym eksperymencie Space Volcanic Algae firmy Extremo Technologies, który realizowany był na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w pierwszej polskiej misji technologiczno-naukowej IGNIS z udziałem polskiego astronauty), jak trudne jest znalezienie języka, który przekona biznes do nauki i odwrotnie (dr hab. Anna Jarząb z PAN, immunolożka specjalizująca się w proteomice i biochemii) oraz jak ważne jest wsparcie pracodawcy w rozwoju kobiet w organizacjach (Joanna Moore – HR Managerka w LG Energy Solution Wrocław, Katarzyna Zychiewicz, Managerka Technologii Produkcji w 3M i Martyna Mrozek, Head of Product Design w CSHARK, wykładowczyni akademicka Katedry Grafiki SWPS ).

“W pracy akademickiej poświęcam młodym dużo uwagi. Staram się ułatwiać im ścieżki, pokazywać opcje – kto będzie chciał, skorzysta. Kiedy widzę strach i niepewność, powtarzam: trzeba odważyć się, robić, sprawdzić. Najpierw się boją, ale próbują. A później wracają i mówią mi, że było warto.”

Przykładem systemowej inicjatywy wdrożonej przez biznes może być Women’s Leadership Forum (WLF) – wewnętrzna sieć wspierająca kobiety w firmie 3M od prawie 10 lat. Jej strukturę budują pracowniczki na różnych poziomach: od inżynierek, młodych liderek, do VP (vice-president), które na poziomie globalnym zarządzają olbrzymimi operacjami:

Wszystkie są tak samo niepewne na wielu etapach rozwoju w organizacji, wszystkie trzeba popchnąć. Wspólnym mianownikiem dla przyspieszenia ich karier był dobry mentor, osoba, która w nie wierzyła. – twierdzi Karolina Zychiewicz, Managerka Technologii Produkcji w 3M.

Prelegentki podczas panelu podkreślały wagę wsparcia kobiet przez pracodawców, a także – przez inne kobiety:

“Dwie siły rządzą kobiecym sukcesem: czynnik wewnętrzny, czyli odwaga, determinacja, pewność siebie, to w jaki sposób myśli o sobie oraz czynnik zewnętrzny – czyli środowisko pracy. Rolą dobrej organizacji jest dawanie przestrzeni na rozwój, m.in. poprzez wspieranie w budowaniu kompetencji, tworzenie inkluzywnej kultury czy zapewnienie bezpiecznego środowiska pracy, na przykład umożliwiając kobietom powrót po urlopach macierzyńskich. Natomiast głównym zadaniem kobiet w świecie, który daje te możliwości, jest być odważną i wspieranie innych kobiet na tej drodze.”

Do innowacji trzeba całej wioski

Wśród dyskutujących była zgoda, że mocne, różnorodne zespoły różnią się nie tylko płcią: – Współpraca różnorodnościowa, interdyscyplinarna to klucz do innowacji. W naszej grupie badawczej mamy elektryków, mechaników, informatyków, geologów, inżynierów środowiska, elektroników, robotyków, kobiety w średnim wieku i młodsze, profesorów, doktorantów – każdy z nas mówił na początku innym językiem, dziś współpracujemy z sukcesami i myślimy o potrzebach młodego pokolenia. – zapewniła dr Magdalena Worsa-Kozak.

Katarzyna Zychiewicz przekonywała natomiast, że trzeba działań o dużo większej skali, systemowego podejścia, które połączy naukę, przemysł i administrację:

“Aby stworzyć skuteczny zespół – podobnie jak wychować dziecko – potrzebujemy całej wioski. To współpraca różnych środowisk: uczelni, które kształcą i dają solidne podstawy; biznesu, który wykorzystuje tę wiedzę i zaprasza ludzi do wdrażania ich pomysłów; oraz miasta, które tworzy warunki do powstawania innowacyjnych ekosystemów.”

Wśród wymienionych warunków powstawania innowacji w dyskusji padły również bezpieczeństwo psychologiczne, wiedza i troska obejmująca osoby neuroróżnorodne, możliwość popełniania błędów i wyciągania z nich wniosków, elastyczność, otwartość, zaufanie i empatia.

Czerwone światła na drodze do zmiany

Dyskusja o budowaniu wsparcia dla kobiet rozwijających się w obszarze nauki czy inżynierii odkryła też ciemne strony działań parytetowych: – Kiedy ktoś dzwoni do mnie z propozycją zawodową i zaczyna od słów „szukamy kobiety” – od razu odmawiam. – zaznacza dr Magdalena Worsa-Kozak.

Dlaczego? Bo to wciąż priorytetyzowanie płci, którego większość kobiet budujących swoje pozycje zawodowe chciałaby uniknąć.

“Największą krzywdę, jaką nam, kobietom można zrobić, to angażowanie nas dlatego, że jesteśmy kobietami. To uwłaczające dla mojego doświadczenia, wkładu w naukę. Nie chcę być kwiatkiem do kożucha.”

Niższa reprezentacja kobiet w środowisku pracy związanym z nauką i inżynierią to tylko jedno z ich zmartwień, drugie to już zmartwienie ogółu – nadreprezentacja maszyn w zespołach. O pułapce innowacji stworzonej i trenowanej przez człowieka, czyli sztucznej inteligencji i tym, jak usuwa z rynku pracy także specjalistów na początku kariery opowiadała Martyna Mrozek z SWPS: – Zauważam, że wiele firm uwierzyło, że AI jest w stanie zastąpić ludzi. Niestety sztuczną inteligencją zastępowane są kobiety – często całe zespoły: IU, UX, tworzące content i szerzej, pracownicy szczebla entry-level – ich zadania wykonuje AI, eliminując młodych z rynku pracy zanim zdążą się wyspecjalizować. – zauważyła Mrozek, na co dzień Head of Product Design w CSHARK, wykładowczyni akademicka Katedry Grafiki SWPS i doktorantka Szkoły Doktorskiej SWPS.

Anna Jarząb z PAN przyznała, że wiele trudności leży na styku biznesu i nauki, a porozumienie się tych środowisk bywa trudne, czasem prawie niemożliwe: – Za granicą fajny pomysł wystarczy. W Niemczech, gdzie spędziłam wiele lat, naukowcy są promowani, wypychani z uczelni w startupy. Tutaj, w Polsce, wciąż mamy problem z translacją, znalezieniem wspólnego języka między nauką a biznesem. – mówiła dr hab. inż. Anna Jarząb z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej im. Hirszfelda Polskiej Akademii Nauk.

A Zychiewicz dodała: – Obecnie mamy mnóstwo wspaniałych odkryć, które nie zostaną wdrożone do przemysłu, jeśli ten nie będzie zainteresowany. Mamy też biznes, który chce współpracować, ale potrzebuje zachęty.

Co będzie dalej?

Panelistki i dyskutujący z nimi goście uznali, że system łączący naukę i biznes domaga się zmian na wielu poziomach, od wewnętrznych – zmiany własnych przekonań, wzajemne wsparcie czy inwestowanie w odwagę, po uruchomienie procedur na poziomie organizacji czy administracji.

Chciałabym, żebyśmy jako kobiety pozwalały innym przejść naszą, utartą już ścieżką. Nie zmuszały ich do przecierania jej raz za razem tylko dlatego, że my kiedyś musiałyśmy to zrobić. Takie środowisko staram się tworzyć w mojej organizacji, zapraszając studentów, organizując staże i wpuszczając do branży IT więcej kobiet. Tymi samymi drzwiami, które wcześniej wyważyłam. Dopuszczajmy kobiety do stołu decyzyjnego i do dyskusji. – zachęcała podczas debaty Martyna Mrozek.

Po zakończeniu debaty wszyscy goście zostali zachęceni do zapisania swoich pomysłów na ulepszenie ekosystemu wspierającego kobiety w inżynierii i nauce. Plansze z pomysłami będą inspiracją do kolejnych spotkań w ramach cyklu „Empower Women in Science & Innovation” organizowanego wspólnie przez Centrum Transferu Wiedzy Uniwersytetu SWPS oraz Akademicki Inkubator Przedsiębiorczości Politechniki Wrocławskiej. Pomysłodawcą i partnerem strategicznym inicjatywy jest firma LG Energy Solution Wrocław.